Co nowego?

A nic.

Oprócz tego że jakaś kurwa mi grozi prokuraturą bo ponoć ze mnie zły hackior,i ponoć mam urojenia ale nie wydaje mni sie żebym miał bo przyznam że jestem inwigilowany przez pewne służby.

Byś może jest to AW,albo ABW (Agencja niebezpieczeństwa wewnętrznego)

Na IRC-a też rzadko wchodzę z braku czasu. Jestem bardzo zajęty zarabianiem na chatę i imprezy.

Jednak nie sprzedałem się żadnej korporacj, bo rzygam korporacją.

Wole sam sobie poradzić.

Handluje i naprawiam kompy dalej.

Nic innego nie robie…